O inwestycjach społeczeństwa, ludzi biednych i bogatych

Natrafiłem na interesujący artykuł w Pulsie Biznesu odnośnie dysproporcji między efektywnością pracy oszczędności (albo kapitału inwestycyjnego, zależnie czy patrzymy z perspektywy klasy biednej, średniej czy bogatych). Tutaj znajduje się artykuł. Ta niesamowita dysproporcja bierze się ze świadomości(bądź jej braku) pracy kapitału własnego. Bogaci kapitaliści rozumieją, że w obecnym systemie praca rąk nie da takich owoców, co praca kapitału. A najbardziej uwidoczni się to wtedy, kiedy biedny, bogaty, przejdą na emeryturę bądź też ulegną wypadkowi który uniemożliwi im pracę fizyczną.

Czytaj dalej

Rzut oka na finanse Kowalskiego

Witajcie. Dzisiaj pierwszy artykuł z serii „Portfel Kowalskiego”, czyli działu skierowanego do osób pracujących, które nie chcą bawić się we własny biznes ani inwestować agresywnie. Chciałbym, żebyście zapoznali się wstępnie z artykułami dotyczącymi analizy swojej sytuacji finansowej część 1 i część 2. Artykuły te dotyczą zarówno przyszłych biznesmenów, kapitalistów, ale też osób pracujących. Startując właśnie z poziomu analizy sytuacji będziesz mógł stwierdzić, co dalej.

Czytaj dalej

Nowa kategoria – Portfel Jana Kowalskiego

Witam wszystkich. Chciałbym Was poinformować, że do kategorii bloga wrzuciłem dział Portfel Kowalskiego. Poszerzam treść bloga o informacje dla osób pracujących, chcących rozsądnie lokować swój kapitał, ale nie być agresywnym inwestorem. W kategorii będę opisywał pewne schematy życia finansowego J. Kowalskiego, na co może on zwracać uwagę, a od czego powinien stronić. Od razu mówię, że pewne rzeczy o których będę pisał w tej kategorii będą sprzeczne z pozostałymi, tj. elementarzem biznesu, własną firmą i inwestycjami. Dla biznesmena nie zaoferuję lokaty na 3%, ale Kowalski może być bardzo zadowolony z takiej propozycji. Tak samo nie ma sensu opowiadanie kategorii „Portfel Kowalskiego” o zagrywkach banków i robieniu przez nich pieniędzy na osobach pracujących, ponieważ bank wypuszczając ofertę także coś takiej osobie oferuje – niewiele, ale oferuje. Także w przypadku J. Kowalskiego, w odróżnieniu od kapitalisty, na pierwszym planie będzie ruch pieniądza oraz jego bezpieczeństwo – jako cel nadrzędny. Mam nadzieję, że już wiecie, że kapitalista także kocha obieg pieniądza, ale bezpieczeństwo jest sprawą drugorzędną – kapitalista bowiem wie, że bezpieczeństwo jest formą przechowywania pieniądza, ale nie jego pomnażania. Żeby pomnażać, trzeba ponieść stosowne ryzyko. Have fun!

O ubezpieczeniu słów kilka

Ostatnio miałem okazję słyszeć o transakcji, w której istniało bardzo duże ryzyko „wpadki”. Dlaczego? Kwoty lekko zmieniłem, piszę też z perspektywy mojej osoby. Otóż, trafiła do mnie propozycja zrealizowania dużej transakcji – wartość z operatu wynosiła ponad 6 mln złotych. Natomiast kwota sprzedaży plasowała się na poziomie 13%, ok. 0,8 mln złotych. Nie da się ukryć, dyskonto duże. Po prześledzeniu rynku nieruchomości komercyjnych w takim mieście doszedłem do wniosku, że realna kwota za jaką ja mógłbym sprzedać budynek wynosi 3,5-4 mln złotych- więc kupuję budynek za 23% jego realnej wartości. Boska transakcja…

Czytaj dalej

Własna firma – trochę o przychodach i sprzedaży

Nie ma nic piękniejszego w prowadzeniu biznesu jak spływające do firmy pieniądze (oczywiście w kwestiach materialnych, nie mówię o czerpaniu przyjemności z samego posiadania firmy). Wystawiamy fakturę na 100 000, 500 000 złotych i czekamy na przelew. Z tymi przelewami bywa różnie – ale temat bezpieczeństwa należności i zobowiązań firmy omówimy innym razem. Dzisiaj chciałbym skoncentrować się na tym, jak dojść do etapu wystawienia rachunku – czyli do posiadania klienta.

28654

 

Czytaj dalej

Konstruujemy portfel aktywów cz.2.

Witajcie ponownie, mam nadzieję, że zapoznaliście się z wcześniejszym artykułem, wiecie już, jakie stopy zwrotu można osiągnąć na nieruchomościach oraz w jaki sposób je podnosić korzystając z lewarowania. Aktywa (nieruchomości), które były opisywane w poprzednim artykule mają pewną wadę – są długoterminowe. Oznacza to, że uczynią nas bogatymi, ale jeżeli na szybko będziemy potrzebować naszych środków w gotówce to zrobi się problem – szybka sprzedaż często źle wpływa na ostateczny wynik z inwestycji. Dlatego też musimy korzystać z bardziej płynnych aktywów, które w razie nagłej sprzedaży (sprzedaży tylko przez nas, a nie przez wszystkich członków rynku) nie stracą gwałtownie na wartości. Oczywiście mowa o papierach wartościowych.

Czytaj dalej