Anioły Biznesu

Cześć. Dzisiejszy artykuł będzie dedykowany dla tych, którzy mają innowacyjny pomysł i nie wiedzą skąd wziąć na niego cash oraz dla tych, którzy mają cash ale nie wiedzą skąd wziąć pomysł :-). Zapraszam do czytania.

Jak stwierdzam w wielu artykułach, bez pewnych ważnych elementów znaleźć finansowania nie można. Tymi koniecznymi elementami są: 1) DOŚWIADCZONA LUB UZDOLNIONA kadra zarządzająca/zespół – czyli kapitał ludzki; 2) Chęć realizacji pomysłu i już wykonane pewne pierwsze kroki w budowie biznesu (sam pomysł to w 99,999% za mało) 3) Plan projektu/teaser/biznesplan 4) Pełne zaangażowanie (mocno nie lubię, jak ktoś ma 100 pomysłów na biznesy w dziedzinach, z którymi nigdy nie obcował – od razu gościa przekreślam); 5) Racjonalność projekcji finansowych.

Bez pewnych ważnych elementów znaleźć zyskownego pomysłu nie można. Tymi elementami są: 1) Brak doświadczenia w szukaniu pomysłodawców 2) Brak doświadczenia w prowadzeniu biznesu (często ktoś dostał po babci spadek kilkaset tysięcy złotych i udaje inwestora) 3) Brak kapitału (PAMIĘTAJCIE INNOWACJA TO RULETKA!).

Zaobserwowałem, że w Internecie nie ma ciekawych pomysłów. Jasne jest, że nikt nie wyłoży kart od razu na stół, ale ogłoszenia o poszukiwaniu inwestorów są po prostu żałosne. Przeanalizuję tutaj kilka przykładów, posłuchajcie:

1. Szukam inwestora do otwarcia Pizzerii w XXXXX , chodzi o siec pizzerii która ma NNN punktów w Polsce .Zainteresowanych proszę o kontakt.

2. Szukam chętnego do zainwestowania w sprowadzanie samochodów z XXXXX. Zacznę od konkretów otóż znalazłem miejsce gdzie gościu sprzedaje tygodniowo 20-35 aut w przedziale cenowym od 1500-3000 euro w rocznikach 2003-2011, Auta są lekko uszkodzone do takich aut co często sprzedaje należą fordy fiesta, focus, opel astra corsa, vw polo passat i inne. Pieniądze jakie trzeba zainwestować to około 200 000 żeby pohandlować. Transport do Polski kosztuje za 10 aut 6000 zł. Czekam na Państwa propozycje.

3. Poszukuje inwestora na dalsze działania związane z innowacyjnym portalem który już działa na Polskim rynku
Wsparcie inwestora pomoże dokończyć działania związane z serwisem oraz stworzenie kampanii reklamowej a w przeciągu 3-5 miesięcy pojawienie się na rynku Amerykańskim.
Możliwość przeniesienia firmy do innego miasta.
Minimalna kwota inwestowania to 200 000 złotych
Po roku czasu szacowany zarobek dla inwestora to ok. 700000 złotych.

4. poszukuje gwarancji 3 mln pln do zawarcia lukratywnego kontraktu. biznes bezpieczny i przemyslany przez specjalistów dziedziny. poszukujemy gwarancji lub inwestora kapitałowego. wiecej informacji udzielimy na spotkaniu. branża transportowa

5. SZUKAM WSPÓLNIKA do spółki celowej będącej właścicielem i operatorem elektrowni wiatrowej z ROZPOCZĘTĄ PROCEDURĄ DOFINANSOWANIA NFOŚ. Zysk (dywidenda) ok. 17% rocznie ze sprzedaży energii elektrycznej.

 

No to komentujmy:

1. i 2. odpada z marszu? Dlaczego? Mój poprzedni artykuł opisywał strategię błękitnego oceanu. Te pomysły nie spełniają w ogóle tej strategii – nie przeczę, że mogą pozwolić zarobić, ale na kokosy nie ma co liczyć – jakby tak było, to sieć pizzerii nie szukałaby franczyzobiorców tylko sama otwierała kolejne punkty, a w drugim przypadku myślę, że w branży handlu sprowadzanymi samochodami są tacy wyjadacze, że nie ma sensu wchodzić w coś, gdzie będziemy dopiero raczkować, a większość konkurencji zjadła zęby.

3. Kampania reklamowa przy serwisie społecznościowym – to mnie PRZERAŻA. Czy widzieliście kiedyś kampanię reklamową facebooka? Czy nie było tak, że pewnego dnia usłyszeliście od znajomego, że jest taki a taki serwis, potem jak się zarejestrowaliście to przychodziły maile ” Czy znasz takiego a takiego znajomego?”, bla bla? Czy widzieliście kiedyś, żeby serwis typu allegro prowadził w swoich początkach kampanie reklamowe? To wszystko wyszło z marketingu szeptanego i działań PRowskich. Minimum 200 000zł. Słowo MINIMUM dla mnie przekreśla projekt. Co to ma znaczyć minimum? Że jak wyłożę 400 000 to zarobię 700 000? Czy może nieważne ile wyłożę zarobię 700 000 zł? Czy tylko pieniędzy potrzebuje pomysłodawca? Nie sądzę, żeby cokolwiek – badania rynkowe, bp były zrobione do tego projektu. Kampania reklamowa i owszem, ale przy projektach nie-społecznościowych.

4. Stylistyka mówi, że to są faktycznie „specjaliści dziedziny” :). Nic dodać, nic ująć.

5. To ogłoszenie brzmi rozsądnie. 17% rentowności jest w porządku, pytanie tylko w jaki sposób ta rentowność będzie zagwarantowana? Kto i za ile kupi energię elektryczną? Ze względu na niepewność w zakresie uregulowań prawnych tej branży należy dobrze zastanowić się nad RYZYKIEM angażowania środków w tą branżę. Kto nie ryzykuje, nie pije szampana – ale po co ryzykować z kimś, skoro można realizować projekt samemu?

Nie znalazłem dobrego i wystarczająco mocno zachęcającego ogłoszenia inwestycyjnego. Jest kilka ofert, które faktycznie mogą aspirować do poziomu dobrych interesów, ale zwykle za pomysłem stoi słabo doświadczona osoba, która poniekąd „słyszała coś niecoś” o branży, ale nigdy w niej nie działała. I weź znajdź tu dobrą inwestycję!

Dlatego też zacząłem uczęszczać na konferencje aniołów biznesu, gdzie prezentowane są pomysły osób, które mają (w większości) pojęcie o tym, o czym mówią, a ich biznes ma „jakieś tam” racje bytu. Są to pomysły niszowe – ale jak już znacie z poprzednich artykułów pojęcie niszy – mające wystarczająco duży rynek, żeby na nim się utrzymać. Nie podpisywałem żadnej klauzuli o poufności, dlatego też mogę Wam przedstawić kilka opcji:

1. Moim zdaniem nierealny pomysł interaktywnych okularów (nierealny bo zmałpowany od Googla) które mając wbudowaną kamerę rejestrują nasze reakcje na bodźce. Potem w domu można obejrzeć co nas zdenerwowało.

2. Sieć klubów fitness (powtarzam sieć, nie pojedynczy klub!). Pomysłodawcy chcą stworzyć tanią, ale atrakcyjną markę, gdzie każdy byłby zachęcany do zdrowego trybu życia. Niestety założenia finansowe są tragiczne.

3. Pomysł interaktywnego przeprowadzania badań rynkowych. To mi się podoba! Ściągasz na komórkę aplikację, za pomocą której jesteś powiadamiany o pewnych ankietach, które trzeba przeprowadzić w sklepach w okolicy,  w której jesteś (namierzanie GPS?). Np. Coca-cola wysyła Tobie komunikat, żebyś sfotografował zdjęcie jej produktu w pobliskiej sieci supermarketów i odpowiedział na kilka pytań. Zarobek około 10zł dla ankietowanego. Pomysł moim zdaniem idealny dla młodzieży, i nie tylko (bezrobotni?). Koszt prowadzenia biznesu niewielki, korporacji masa (klient, który nam płaci). Są pewne niedociągnięcia, ale wydają się do rozwiązania.

4. Aplikacja Consierge – pomysł podobny do poprzedniego, tylko zleceniodawcą są osoby fizyczne. Zrobienie zakupów, pójście do urzędu itp. Masz czas wolny, ktoś zasuwa w korporacji – każdy może zyskać. Wada: zaufanie do naszego consierge’a? Biznes już działa, jest spójny, ale nie jestem pewien co do jego potencjału.

Moje wnioski – jeżeli masz cash, to powinieneś uczestniczyć w konferencjach dla aniołów biznesu. Na pewno tam znajdziesz dużo ciekawsze propozycje niż w Internecie. Poza tym masz możliwość poznać osoby które podobnie jak Ty szukają pomysłów. Może skumplujecie się na tyle, że zdywersyfikujecie swój portfel inwestycji?

Jeżeli masz pomysł, a szukasz gotówki – po pierwsze w jakimkolwiek stopniu zacznij realizować pomysł, żeby mieć co pokazać, poświęć czas na realizację – skoro twierdzisz, że zbijesz na interesie kokosy, wkład czasowy będzie na pewno potwierdzeniem Twoich słów. Zgłaszaj się do sieci aniołów biznesu, oni na pewno pomogą Tobie w odpowiedzeniu na pytanie, czy Twój biznes ma rację bytu. Prezentując pomysł na konferencji aniołów będziesz mógł porozmawiać z inwestorami i wysłuchać ich zdania. Doświadczony inwestor albo w Twój pomysł wejdzie, albo pozwoli Tobie zaoszczędzić zmarnowany czas na budowę idei, która w dzisiejszym świecie się nie powiedzie (a takich idei jest mnóstwo – obejrzyj sobie program Dragonsden – z jakimi głupotami ludzie przychodzą).

 

Także pracujcie nad swoimi pomysłami – jeżeli chcecie się czymś pochwalić, o coś zapytać – nie krępujcie się, mailujcie do mnie, postaram się pomóc, a jak mnie pomysł zachwyci to zainwestuję lub przekażę kontakt do kogoś, kto może się pomysłem zainteresować.

Pozdrawiam.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *