Co teraz robię i jak bloga stosuję w praktyce

Cześć! Minął jakiś czas od ostatniego wpisu – faktycznie nie było możliwości żeby zająć się blogiem i omówić następny temat. Szczerze powiedziawszy to obecnie(pisząc ten artykuł) także mam problem czasowy – dużo się ostatnio dzieje, poza tym zbliżają się święta, domykanie najważniejszych rzeczy osobistych i biznesowych przed końcem roku. Dlatego też nie będę rozwodził się nad kolejnymi meandrami biznesu, tylko streszczę co obecnie robię i jak informacje z bloga stosuję w praktyce. Wpis co prawda krótki, ale jakże praktyczny. Zapraszam.

Czytaj dalej

Praktyczna wycena nieruchomości

Cześć. Rozmawiamy o inwestycjach, mówimy o handlu nieruchomościami, a tak naprawdę nie było żadnego posta o wycenie nieruchomości. Kiedy coś jest opłacalne, a kiedy nie jest opłacalne do zakupu. Ten artykuł ma to zmienić. Nauczymy się podstaw wyceny inwestorskiej, tj. takiej, która powie nam znacznie więcej niż teoretyczne wyceny rzeczoznawców. Zapraszam do lektury.

?????

Czytaj dalej

Smart Money

Witajcie. Kolejny artykuł z serii „Dlaczego inwestowanie na giełdzie jest bezsensowne z perspektywy inwestora indywidualnego”. Byłem na dużym spotkaniu zarządzających funduszami inwestycyjnymi z Polski i świata. To zadziwiające jakie tematy poruszane są w kuluarach. Oczywiście nie jest to żadne znaczące odkrycie, bo jak pisałem od dawna stoimy za daleko od stołu, przy którym toczy się gra (kto czytał pierwsze artykuły bloga ten wie o co chodzi). Zapraszam do czytania.

Czytaj dalej

Inwestowanie w udziały przedsiębiorstw

Witajcie. Dzisiaj chciałbym podzielić się z Wami ogólnymi informacjami z zakresu inwestowania w udziały przedsiębiorstw i będzie to kontynuacja artykułu Zakup firmy sposobem na biznes. Zapraszam do czytania. Zanim jednak zacznę, chciałbym Wam przytoczyć ciekawy cytat J. Rockefellera, pod którym się podpisuję także ja.

cytat-36

Czytaj dalej

Kształtowanie struktury portfela inwestycyjnego

W poprzednich dwóch wpisach omawiałem czym jest portfel inwestycyjny, na jakie części warto go podzielić, czym jest kapitał pracujący (wedle naszych zasad) oraz jak wyglądają przykładowe portfele zobrazowane graficznie, czymś, co nazwałem wazonem :). To jest chyba mój autorski pomysł, nie doszukałem się podobnych analiz w Internecie. Dzisiaj zademonstrujemy sobie jakie rodzaje portfeli w prawdziwym życiu występują, powiemy co to znaczy dobra inwestycja zarabiająca 4% rocznie i co to zła inwestycja zarabiająca 4% rocznie. Dzisiaj nasze grafiki zamienimy także na liczby. Zapraszam.

image017

Czytaj dalej

Kapitał pracujący

Jest to kontynuacja artykułu Portfel Inwestycyjny. Tym razem porozmawiamy o kapitale pracującym (ang. working capital) lub też w Polsce nazywanym kapitałem obrotowym. Jest to bardzo ważne pojęcie, także z punktu widzenie cash flow. Zacznijmy.

 

F9_05_030

Czytaj dalej

Portfel inwestycyjny

Dzisiaj technika – wyrafinowana analiza miejsc, gdzie nasz kapitał powinien podążać i gdzie powinien być trzymany. Temat możliwe, że będzie dość rozbudowany – nie dam rady w jednym artykule wyjaśnić, na czym polega budowa swojego portfolio inwestycyjnego. Miałem zacząć od istotnego elementu, jakim jest sam „środek płatniczy”, czyli kapitał obrotowy, ale wyszło, że będę musiał omówić go następnym razem. Sam opis portfela wyszedł bardzo ciekawie i sądzę, że każdemu z nas się przyda. Zapraszam.

investment-pyramid

Czytaj dalej

Jak pieniądze robią przyjaciele z Izraela

Witajcie. Dzisiaj mniej teorii, więcej praktyki. Opowiem o pewnej inwestycji (niestety bez szczegółów, ponieważ są to tylko spostrzeżenia a nie chcę siać jakiejś złej propagandy czy być oskarżonym o pomówienia) czyli jak zlewarować się na bardzo słabo dochodowej inwestycji, ale w wielkiej skali. Wiem, że my Polacy nie darzymy jakąś szczególną sympatią Żydów, jednak kunszt robienia przez nich biznesu zawsze będzie wzbudzał mój podziw i za to ich lubię. Zapraszam do czytania.

1281101898_by_kulpokles_600

Czytaj dalej

Załatwiony przez notariusza

W prawdziwym biznesie wizyty u notariusza są dość częste. Zawieranie istotnych umów gdzie w grę wchodzą duże pieniądze przy nieodpowiednim notariuszu może skończyć się albo tragicznie (zostajemy z niczym), albo tragicznie (wieloletni spór sądowy, nieoczywista wygrana-Temida jest ślepa). Mimo, że jestem za deregulacją wielu zawodów, to wyswobodzenie zawodu notariusza nie jest dobre. Dzisiaj na luzie przytoczę historię, której świadkiem byłem na początku tego miesiąca. Czytaj dalej