Oszczędzanie a inwestowanie

Oszczędzanie Kowalskich kontra inwestowanie kapitalisty. Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się prozaiczna – chodzi o tempo rozmnażania się majątku. Kapitalista inwestując bardziej agresywnie, skupiając się na cashflow (złota reguła), może mieć wyższą stopę zwrotu ze swoich inwestycji. Kowalski zbiera ze swojej pensji X złotych i odkłada na lokatę. Pytanie jest następujące: po co właściwie gromadzić majątek??

Czytaj dalej

Konstruujemy portfel swoich aktywów

Witajcie. Dzisiaj zamierzam napisać pierwszy artykuł dotyczący budowania swojego portfela aktywów. Sądzę, że zadanie będzie ciężkie, gdyż każdy z Was jest na innym poziomie finansów, każdy z Was ma zupełnie inny bilans swojego majątku. Przed przystąpieniem do konstruowania swojego portfela powinieneś przeanalizować swoją sytuację finansową (o tym jak to zrobić napisałem w artykule Analiza Majątku). Nie jest to wymóg konieczny, jeżeli chcesz jednak rozpocząć inwestowanie i gromadzenie aktywów ten punkt jest niezbędny. Czym grozi brak takiej analizy? Zanikiem płynności i problemami finansowymi. Rozpocznijmy.

Czytaj dalej

O małżeństwie inwestora z przedsiębiorcą w postaci spółki (art.13)

Tak jak kwadrat jest szczególnym rodzajem prostokąta (a=b), tak samo małżeństwo jest szczególnym rodzajem spółki (1/2 vs. 1/2 głosów). Decyzje w małżeństwie powinny być podejmowane razem (a z tym bywa różnie, czasami Pan domu ma głos decydujący, a czasami jest wręcz odwrotnie). W praktyce większość z nas chciałaby mieć głos uprzywilejowany, czy to w związku, czy to w biznesie. Daje to znacznie większe pole do popisu niż czekanie na decyzję „głównego udziałowca”. Praktyka pokazuje, jak wiele zmieniło się przez ostatnie kilka pokoleń. Kobieta i mężczyzna w związku są obecnie traktowani bardzo równo (równouprawnienie), nie ma dyskryminacji, oboje najczęściej pracują i utrzymują swoje gospodarstwo domowe. Tak samo wszystkie decyzje podejmowane są razem. Coraz częściej się jednak zdarza, że decyzja nie może zostać podjęta z prostego powodu – zdania współmałżonków są podzielone.

Czytaj dalej

Analiza Twojego majątku #2 (art.11)

Dzisiaj zajmiemy się przychodami i kosztami. Mam nadzieję, że przeanalizowaliście sobie swój bilans i oszacowaliście wielkość Waszych kapitałów własnych. Jeżeli wykonaliście ze 2-3 bilanse dotyczące kilku okresów przeszłych możecie też oszacować dynamikę zwiększania Waszych kapitałów, majątku lub też długu. Czy odpowiedzieliście sobie na pytanie, czy zadłużanie jest dobre? Ja odpowiem w tym artykule.

Zadłużanie jest… Czytaj dalej

Analiza Twojego majątku (cz.10)

Dzisiaj chciałbym Wam przedstawić analizę finansową stanu Waszego majątku. Każdy zrobi swoje własne zestawienie na podstawie podanych w artykule informacji. Oczywiście nie musicie tego robić – ale czasami zapis pewnych kwestii pozwala na dostrzeżenie zagrożeń, których bez takiej analizy możecie nie ujrzeć.

Zapraszam do czytania. Czytaj dalej

Iluzja rynku forex (cz.9)

Ostatnio dostałem telefon z propozycją wsparcia w poszukiwaniu inwestorów zainteresowanych wejściem w intratny biznes jakim jest handel walutą z użyciem tzw. dźwigni finansowej. O niebezpieczeństwach, jakie mogą Ciebie spotkać, kiedy i dlaczego stosować rynek forex opowiem w tym artykule.

Czytaj dalej

Inwestowanie w nieruchomości – od małego do dużego (art.6)

Sporo poradników powstało w tematyce inwestowania w nieruchomości. Mnóstwo artykułów można znaleźć w sieci. Banki namawiają co rusz do kredytów hipotecznych, na nieruchomości pod wynajem. Prawda jest taka, że faktycznie, obecnie jest bardzo dobry okres do inwestowania w nieruchomości. Bardzo często stopa kapitalizacji nieruchomości jest wyższa niż oprocentowanie lokat. Prosto licząc, kapitalizacja na poziomie 8-10%, a oprocentowanie lokaty ok. 4% mówi samo za siebie. Jednak mój blog nie jest o teorii. O teorii możecie poczytać gdzie indziej. Mój blog mówi o praktyce, a praktyka jest taka, że nieruchomość niekoniecznie musi być udaną inwestycją.

Czytaj dalej

Fakty i mity procentu składanego – oszczędzanie nie jest dla bogatych (art.4)

Myślę, że każdy słyszał o procencie składanym. Na wszelki wypadek wspomnę na czym on polega. Lokując pewną ilość swojego pieniądza X na określony procent rocznie i, a następnie zapominając o nim na n lat, po n latach wyciągniesz ze swojej lokaty X * (1,00 + i)^n. Prosty przykład: lokując swoje 100zł na okres 30 lat, na lokatę oprocentowaną 5% w skali roku, po 30 latach wyciągniemy z niej 432zł. Ten sam pieniądz, przy tym samym oprocentowaniu na okres 300 lat (circa 10 pokoleń) da nam 227 399 612 zł. Całkiem nieźle. To jest właśnie teoretyczna magia procentu składanego. Czytaj dalej