Finanse behawioralne – odejście od klasycznych finansów

Witam wszystkich. Zastanawialiście się kiedyś, czy ktoś naukowo wyjaśnił, czy faktycznie giełdą rządzi chciwość i strach? Czy mieliście czasem wrażenie, że po wystąpieniu danego zdarzenia mówiliście sobie „to było do przewidzenia”, lub „a mogłem kupić akcje X, to bym super zarobił”? Dziedzina finansów, nazwana finansami behawioralnymi, zajmuje się psychologicznymi aspektami inwestowania. Jest ona dość świeża – o ile klasyczna i neoklasyczna teoria finansów istnieje już wieki, o tyle finanse behawioralne dość niedawno stały się popularne i zdobyły swoją nazwę własną. O ile w poprzednich artykułach bloga bazowaliśmy na klasycznych finanach, często opartych o tzw. teorię portfelową Markowitza i założenia racjonalności inwestorów (no przecież kto z nas nie jest racjonalny!), o tyle w finansach behawioralnych okazuje się, że rzadko kto z nas jest racjonalny – nawet wielcy zarządzający ogromnymi funduszami są tylko ludźmi. I faktycznie, strach i chciwość odgrywają ogromną rolę w tańcu z inwestowaniem. Zapraszam do lektury.

network-behavioral-analysis

Czytaj dalej