Zysk bez ryzyka, jak bank staje się bukmacherem (art.14)

Ostatnio bliska mi osoba zapytała mnie, co sądzę o ofercie banku XXXX dotyczącej „inwestowania” na wzrost lub spadek kursu pary walutowej USDPLN. W broszurze informacyjnej mogliśmy przeczytać (przykładowo, nie pamiętam dokładnie szczegółów):

#1 Zainwestuj w spadek wartości dolara – jeżeli kurs będzie mniejszy od 3,06 dnia Y (ok. 1 rok po zawarciu umowy), to zarabiasz 7%. Jeżeli będzie większy, nic nie tracisz!

LUB

#2 Zainwestuj we wzrost wartości dolara – jeżeli kurs będzie większy od 3,20 dnia Y (ok. 1rok po zawarciu umowy), to zarabiasz 7%. Jeżeli będzie większy, nic nie tracisz!

LUB

#3 Zainwestuj w niezmienną wartość dolara – jeżeli kurs będzie większy od 3,06 dnia Y lub mniejszy niż 3,20 (ok. 1 rok po zawarciu umowy), to zarabiasz 3%. Jeżeli będzie będzie mniejszy od 3,06 lub większy od 3,20, nic nie tracisz!

Pierwsza rzecz: zamień słowo „zainwestuj” na „obstaw”. Druga rzecz: taki produkt jest swego rodzaju instrumentem finansowym zwanym opcją walutową. Temat opcji jest dość szeroki i odsyłam do „pogrzebania” w informacjach na temat tego instrumentu. Sam, mimo, że nie darzę giełdy dużą sympatią, często korzystam z tego instrumentu. Na czym polega opcja? Opcja to nic innego jak „nierówny” zakład, gdzie jedna strona obstawia, że kurs wzrośnie(spadnie), a druga strona zakłada odwrotnie – że kurs spadnie(wzrośnie). Zakład jest nierówny, ponieważ strona pierwsza za zawarcie zakładu życzy sobie z góry zapłatę (nie więcej i nie mniej w pewnym czasie „t”) – tzw. premię (że się założyła). Druga strona w zamian za premię czeka na rozwój wydarzeń. I tak – jeżeli wybrała opcję wzrostową (tzw. call) przy pewnym poziomie (tak jak u nas 3,20), to jeżeli kurs będzie mniejszy lub równy 3,20 to nie zarobi nic (traci tylko „premię”). Jeżeli kurs będzie wyższy, to zarabia tak dużo, jak dużo wzrośnie kurs – mało tego – korzysta z dźwigni finansowej nierzadko 1:100. Co to oznacza – np. kupuję opcję wzrostową (call) płacąc 500zł premii. Kurs wynosi 3,10zł. Opcję kupuję dla 10 000 USD. Tj. Jeżeli kurs będzie niższy od 3,20, to przepada mi premia 500zł i tyle mam w plecy. Jeżeli kurs będzie wyższy (np. 3,30, czyli 10gr wyżej) – za każdego dolara dostajesz 10gr – 10 000USD x 10gr = 100000 gr = 1000zł. Czyli każdy wzrost kursu o 1 grosz powoduje wzrost Twojego przychodu o 100zł. Jak łatwo policzyć, kupując opcję wzrostową 3,20 i płacąc premię, jesteśmy na „0” w momencie, kiedy kurs dobije do 3,25 (500zł przychód, 500zł koszt- premia). Kupując opcję spadkową 3,20, wszystko jest odwrotnie – każdy 1gr niżej od 3,20 (3,19zł, 3,18zł, itd.) daje nam 100zł zarobku.

Tak wygląda to pod kątem inżynierii finansowej. Pytanie: czy ten produkt sprzedaje bank?

Nie.

Bank sprzedaje bardzo sprytne narzędzie, które pod przykrywą pewnej „struktury” ma za zadanie zarobić kupę kasy przede wszystkim dla banku. Nieuczciwą rzeczą i wymagającą nagany jest tekst napisany małymi literami (dla opcji #1 : mimo, że grasz na spadek dolara poniżej 3,06 bank zastrzega, że jeżeli spadnie niżej niż 2,90 to także nic nie zarabiasz!, dla opcji #2 jeżeli kurs wzrośnie powyżej 3,36 to także nic nie zarabiasz! #3 opcja 3 nie ma żadnego obwarowania – kosztem zysku w wysokości 3% zamiast 7%). Oczywiście możesz albo zarobić 7% (lub 3%) albo odzyskać to, co włożyłeś.

Są dwie drogi które może zastosować bank:

1. Droga prostsza – bank wystawia „przeciwko sobie” klientów obstawiających opcję #1 i #2. Załóżmy, że klient A wpłacił 100 000zł na wzrost $,  a klient B 100 000zł na spadek $, a C zainwestuje 100 000zł na „nieporuszenie” kursu.

Bank owe 300 000 zł zainwestuje w kilka pożyczek konsumenckich, z oprocentowaniem 12% rocznie. Daje to zysk 36 000zł.

Mija rok. Co mamy? Kurs jest między 2,90-3,36zł. Jeden z klientów zarabia 7%. Bank oczywiście wypłaca albo A, albo B, albo C, temu, kto dobrze obstawił. 7% ze 100 000, czyli 7 000zł. Tym samym bank zarobił 29 000zł, nie angażując żadnej swojej złotówki!

Sytuacja inna – kurs jest mniejszy niż 2,90 lub większy od 3,36. Bank nie wypłaci żadnemu z klientów, zwróci im po 100 000zł. Sam zarabia 36 000zł. Pięknie, prawda? Tak pracuje kapitalista.

Oczywiście w praktyce A, B i C raczej nie zainwestują równo. Ba, mogą nawet wszyscy obstawić to samo na niekorzyść banku. Ale co z tego, skoro bank i tak zarobi różnicę między 12% a 7%?

Teraz sytuacja bardziej skomplikowana. Założenia, te same, tj. A, B i C przekazali po 100 000zł na 3 różne opcje.

Bank już wie, że wypłaci tylko 1 osobie! Co jest oczywiste, jak w zakładzie bukmacherskim. Musi więc zadbać, aby zainwestować X zł z 300 000zł, aby na koniec można było z tego mieć 307 000zł. Np. w bezpieczne obligacje skarbu Państwa, na 4% w skali roku. 307000/1,04 = 295 192zł. Pozostałą różnicę, tj. 4 808zł bank może zakwalifikować już na swój zysk. No niby też fajnie, albo prostszy sposób pozwalał na zarobienie co najmniej 29 000zł. Na czym polega pic?A na tym, że za 4 808 zł (w uproszczeniu)  może obciążyć ryzykiem w dowolny sposób, bo kasę klientów ma zabezpieczoną. Np. jako, ze bank ma rzesze analityków obstawia, że $ pójdzie w górę. Kupuje więc np. 20 opcji call(wzrostowych) od 3,10, po 240zł każda.

I tak: jeżeli kurs będzie poniżej 3,13, bank nic nie zarobi (uwzględniliśmy bowiem koszt premii).

Jeżeli kurs będzie wyższy od 3,13, to na każdym 1 groszu wyżej zarabia 20opcji x 100zł = 2000zł.

Czyli kurs kończy się po roku na 3,50 – bank zarobił 37x 2000 = 74 000zł.

Oczywiście BEZ RYZYKA.

Ja, kupując opcje, ryzykuję. Ryzykuję swoje pieniądze, bank nie ryzykuje nic. Klient dostanie 7000zł (jeden na trzech) a bank ma możliwość solidnego zarobku.

Szkoda, że samemu nie można czegoś takiej skonstruować. Wymaga to bowiem prowadzenia działalności jako firma inwestycyjna (mająca zezwolenie KNF).

Pozdrawiam i powodzenia w inwestycjach.

 

Jedna myśl nt. „Zysk bez ryzyka, jak bank staje się bukmacherem (art.14)

  1. Bardzo przyjemnie czyta się Pańskie artykuły. Niby człowiek to wie, a jednak miło się upewnić, że jednak wie:)) Zaraz humor się poprawia!
    Pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *